rodzaje zarostu męskiego

Wątki


» Remont
»
rodzaje zbiórek door 2 door
»
rodzaje koncentracji w mediach masowych
»
rodzaje pomp do pompowania ścieków
»
rodzaje dystrybucji produktów rolnych
»
Rodzaje sportów turystyki kwalifikowanej
»
rodzaje krzyżówek ruchu drogowego
»
rodzaje umów o pracę Anglia
Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych



 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Remont Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych



 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Temat: Czy sa na tym swiecie jeszcze normalne dziewczyny??
" />nati1612 nie są gorsze wcale. Kwestia tego, że im ładniejsza dziewczyna tym chłopak musi się więcej natrudzić by inne osoby rodzaju męskiego nie podebrały tego SKARBU. Jeśli uraziłem Ciebie lub inne dziewczyny b. ładne to przepraszam za uogólnienie, ale doświadczenia z kobietami w ciągu mojego życia były różne.
No i np. nie spotkałem nigdy w życiu połączenia madrości i urody:) Nie wiem czego aczkolwiek wierzę że ów okaz istnieje w dużej ilości. Może mój pogląd na ten temat wiąże się z tym że większość łądnych i względnie inteligentnych dziewczyn łazi z chłopakami którzy lubią nałdowywać się od ortalionu, ich zarost głowy znaczy o braku owego zarostu a dialekt jakim sie posługują jest raczej dość ubogi a zarazem bogaty w słowo kur... i wiele innych fajnych epitetów.

A co do uroku to się zgadzam w 100% a nawet wiecej:)
Źródło: alk1b40.nastolatek.pl/forum/viewtopic.php?t=21991



Temat: Blondyn czy brunet?
" />Ależ Ty brzydkich wyrazów używasz, psychotique, FUJ! Abstra... co?


A tak ciut powazniej (tylko ciut, bo mam nieopanowywalny atak głupawki) to zaraz tam delikatność się kłóci! A Winorośle, to co? Już widzę Ciebie, psychotique, jak siedzisz w ekskluzywnym barze, przy barze dyskutując o sztuce wznoiosłej z Winoroślą (oną), która ma bary jak enerdowska pływaczka, subtelny zarost pod nosem i w okolicach dekoltu, a głos jej się niesie po sali niczym grom...
Przepraszam, to ta głupawka .

No dobra, jeszcze poważniej. Mnie rzeczony Kaoru, którego notabene pierwszy raz na oczy widzę i w ogóle nie wiem kto zacz, bardziej by pasował do obrazu, któregoś Winorośla (rany boskie - jaki jest rodzaj męski od tego?). Może nawet Nexa? Na Nexa mogłabym się ewentualnie zgodzić, bo mu nijak jeszcze nie dopasowałam wizerunku własnego. I pasuje ta delikatność rysów do Rodu.
Natomiast z Nidorem nieodparcie się mi kojarzy jeden taki co ja go nawet znam . Się wziął przyczepił, wpasował w lukę i przepadło. Myślę Nidor, widzę tę znajoma gębę i zmarszczone w namyśle czółko
To jest dopiero złośliwość losu!
Źródło: nocarz.pl/forum/viewtopic.php?t=80


Temat: Blondyn czy brunet?
" />
">Ależ Ty brzydkich wyrazów używasz, psychotique, FUJ! Abstra... co?
A tam zaraz brzydkich. Przecież to oczywiste, że nie o wiadomy element anatomii męskiej chodzi. Nazwę owego elementu pisze się wszak przez "ch" co by, jak mi to wyjaśniła pewna mocno starsza już pani, "dłuższy był"


"> A tak ciut powazniej (tylko ciut, bo mam nieopanowywalny atak głupawki)
I nie tylko Ty. Pogoda za oknem, w mniejszym lub większym stopniu, udziela się pewnie wszystkim


"> Zaraz tam delikatność się kłóci! A Winorośle, to co? Już widzę Ciebie, psychotique, jak siedzisz w ekskluzywnym barze, przy barze dyskutując o sztuce wznoiosłej z Winoroślą (oną), która ma bary jak enerdowska pływaczka, subtelny zarost pod nosem i w okolicach dekoltu, a głos jej się niesie po sali niczym grom...
Przepraszam, to ta głupawka

Grom? O lala.... Ika, no wiesz co, to w sumie tajne rzeczy są Może trzymajmy się tej enerdowskiej pływaczki dla bezpieczeństwa jednak

Delikatny wąpierz to coś, co trudno mi sobie wyobrazić. Oczywiście, tak jak sugeruje X-76, pozory często mylą - delikatność rysów twarzy wcale nie musi przekładać się na delikatność charakteru, i vice versa, mimo wszystko jednak, mnie Aranea kojarzy się raczej z piękną i jawnie drapieżną Onatop niż słodkim aniołkiem, który, żeby zacytować Shakespeara, wygląda jak niewinny kwiatuszek, a jest niczym wąż ukryty pod nim.


"> No dobra, jeszcze poważniej. Mnie rzeczony Kaoru, którego notabene pierwszy raz na oczy widzę i w ogóle nie wiem kto zacz, bardziej by pasował do obrazu, któregoś Winorośla (rany boskie - jaki jest rodzaj męski od tego?). Może nawet Nexa? Na Nexa mogłabym się ewentualnie zgodzić, bo mu nijak jeszcze nie dopasowałam wizerunku własnego. I pasuje ta delikatność rysów do Rodu.
A ja mam wątpliwości. Hedonizm nie idzie w końcu zawsze w parze z popularną ostatnimi czasy metrosexualnością. No chyba, że akurat w przypadku Winorośli idzie. Tylko Autorka mogłaby rzucic nieco światła na te kwestię.
Źródło: nocarz.pl/forum/viewtopic.php?t=80




Powered by MyScript