rozkład jazdy sulbus

Wątki


» Remont
»
Rozkład autobusów Gadu Gadu
»
rozkład PKS Szczecinek Szczecin
»
Rozkład jazdu busikow do Piwnicznej
»
rozkład autobusów miejskich w Szczecinie
»
Rozkład Dworzec Centralny Warszawa
»
Rozkład jazd pociągów Bytom
»
Rozkład jazy PKS Gorlice
Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych



 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Remont Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych



 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Temat: [pr] Kierowcy minibusów jeżdżą, jak chcą
Dziennik Łódzki, 23.01.2007 r.
za: http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/wydarzenia/691452.html

Kierowcy minibusów jeżdżą, jak chcą
wczoraj
 - Jeżdżą, jak chcą, jak kierowca zaśpi, to zaśpi, kursu nie ma - skarżą się
pasażerowie minibusów na linii Sulejów - Piotrków, którzy w niedzielę rano
czekali ok. półtorej godziny na zapowiedziany w rozkładzie samochód. -
Awaria samochodu - tłumaczy przewoźnik, który jednak nie ukrywa, że zasady
transportu podmiejskiego na tej linii pozostawiają wiele do życzenia.

- Jeszcze dwa miesiące temu ten bus był - mówi Sławomir Nowak, który na
przystanku na Polance (gm. Sulejów) w niedzielę bezskutecznie czekał na
kurs - według rozkładu jazdy - o godz. 5.30. Do Piotrkowa dojechał dopiero
busem prawie godzinę później. - Miałem farta, zdążyłem - dodaje Nowak, który
śpieszył się na egzamin do Częstochowy. - Ale ludzie się bardzo denerwowali,
stało ze mną ok. 15 osób i byli zbulwersowani. Jedna dziewczyna nie
pojechała do pracy, bo nie było minibusu, stała półtorej godziny - opowiada
student.

Według jego ojca, Tadeusza Nowaka, to nie pierwszy przypadek lekceważenia
pasażerów przez kierowców busów. - Jeżdżą, jak chcą, jak kierowca wypije,
dobrze, że następnego dnia nie wsiada za kółko czy jak samochód się zepsuje -
 rozumiem, ale są inni kierowcy, telefony i rozkład jazdy, którego powinni
przestrzegać. Poza tym, gdzie są te rozkłady? - denerwuje się Tadeusz
Nowak. - Są godziny, o których minibusy nie jeżdżą wcale, są takie, gdy
jedzie jeden za drugim. Skoro się zobowiązali, niech wypełniają obowiązki, a
jak nie, niech burmistrz podpisze umowę z emzetkami na tę linię...

Jak wyjaśnia Włodzimierz Pasiczyński, reprezentujący spółkę przewoźników
Sulbus, której samochód miał kurs w niedzielę o 5.30, kierowca nie
przyjechał z powodu awarii auta. - Takie sytuacje się zdarzają, tu mogę
powiedzieć tylko tyle - ucina i dodaje, że o tej samej porze według rozkładu
powinni jechać i inni przewoźnicy linii Sulejów - Piotrków. - Niech pani
spyta inne firmy, ich samochody, gdzie wtedy były?

Wolnoamerykanka w wydaniu podmiejskich przewoźników ma się skończyć, gdy
sulejowski Urząd Miejski podpisze z nimi nowe umowy, wprowadzając
jednocześnie ujednolicony rozkład jazdy dla wszystkich firm. Próby
zdyscyplinowania przewoźników, jak przyznaje Janusz Dudar, zastępca
burmistrza Sulejowa, nie odniosły zamierzonego skutku. - Jak będzie wspólny
rozkład, który zmniejsza częstotliwość pewnych kursów i jest opracowywany z
punktu widzenia pasażera, zamontujemy go na trwałe na przystankach - mówi
Dudar. - Od kontroli tego, jak będzie respektowany przez kierowców, są
policja i Inspekcja Transportu Drogowego. Na razie sygnałów, że coś jest nie
w porządku, od pasażerów nie miałem, za to donoszą na siebie przewoźnicy.

- To pewnie konkurencja dała sygnał - przypuszcza Pasiczyński.

(kw)  -  Dziennik Łódzki


Źródło: topranking.pl/1726/pr,kierowcy,minibusow,jezdza,jak,chca.php




Powered by MyScript